SHARING SMILES pomóżmy zbudować coś wielkiego!

my dla SSProjekt, który powstał w głowie młodego, zapalonego podróżnika, wrażliwego na problemy innych. Przeczytajcie koniecznie!

Dawid napisał do nas w kwietniu br. – Dzień dobry, nazywam się Dawid Bilicki. Mam 19 lat i obecnie mieszkam we Wschowie gdzie uczęszczam do I Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana. 
Z początkiem tego roku założyłem międzynarodowy projekt Sharing Smiles, którego zadaniem jest przybliżenie ludziom problemów panujących w Birmie, a przede wszystkim zwrócić uwagę na sytuację tamtejszych dzieci, które nie mają możliwości edukacji. 
Zwracam się do Państwa o objęcie patronatu medialnego projektu Sharing Smiles – z uśmiechem do Birmy…
Pomyśleliśmy sobie – odważnie! I bez wahania uznaliśmy – wchodzimy w to!
Dawid niebawem wybiera się w samotną wyprawę autostopem do Azji Południowo–Wschodniej. Wyprawie tej przyświeca szczególny cel – chce zwrócić uwagę na problem dzieci, które los okrutnie skrzywdził.
70.000 dzieci - żołnierzyJak sam pisze – Biedne. Gwałcone. Odcięte od rodziny. Pracują na budowie już w wieku pięciu lat. Stanowią największą liczbę dziecięcych żołnierzy na świecie. Prześladowane. Rabowane. Żyją na ulicy. Żyją z dnia na dzień. Skradziono im dzieciństwa. Tak wygląda życie co piątego małego Birmańczyka. Kraj mimo, że demokratyczny, to cały czas pod nieoficjalnym władaniem junty wojskowej. 
Dlatego uda się on do Turcji przez południowe Bałkany. Następnie czeka go wizyta w Iranie, Pakistanie, w północnych Indiach, Bangladeszu, a później, docelowo w Birmie. Planuje dotrzeć tam w miesiąc.
Poprzez projekt pragnie przede wszystkim pokazać problemy w Myanmarze, zwrócić uwagę na kwestię dzieci, które w Azji Południowo-Wschodniej są bardzo ograniczone i nie mają szans na rozwój. Dzieci w wieku od 5 roku życia zmuszane są do pracy. Często są kelnerami, sprzedawcami gazet na ulicy, ale również są przymuszane do prostytucji. Projekt Sharing Smiles, to nie tylko zmienienie światopoglądu małych Birmańczyków, ale również szansa na edukację.
1500 zł
Projekt ma za zadanie przybliżenie Polakom i nie tylko, jakie problemy panują w Birmie oraz zapobieżenie im. Meritum jest zbudowanie publicznej, bezpłatnej placówki. Dzięki współpracy z organizacją birmańsko-brytyjską – Build a School in Burma, dzieci będą mogły pokonać kolejną przeszkodę jaką jest brak możliwości edukacji.
Podczas podróży zorganizują międzynarodową zbiórkę pieniędzy, w trakcie której ludzie z całego świata będą mogli wpłacać pieniądze na konto organizacji Build a School in Burma.

 

Budowa szkoły razem z wyposażeniem będzie kosztowała od 25.000 do 30.000 dolarów!
W akcję zaangażowało się między innymi Przedszkole nr 3 Wschowie, które zorganizowało dzień fotografii. Do akcji Sharing Smiles przyłączyły się również takie instytucje jak szkoła podstawowa w Londynie, Uniwersytet Medyczny w Karaczi oraz PIMA (Pakistan Islamic Medical Association).
Dawid planuje też zebrać około tysiąca kartek, które zostaną przetłumaczone na język lokalny przez wolontariuszy z kilkudziesięciu placówek w Birmie. – Chcę pokazać dzieciakom, że są wśród nich ludzie, którzy ich wspierają, wiedzą o ich problemach, a poprzez to współfinansują kolejną szkołę w Birmie – pisze.
Podczas pobytu Dawida w Birmie, zostaną zorganizowane spotkania motywacyjne dla tamtejszej młodzieży, wykłady o systemie nauczania w Polsce i Europie.
Razem z przedstawicielem Sharing Smiles w Birmie – Htet’em Zaw Htoo, nauczycielem–wolontariuszem oraz organizacją Build a School in Burma, przeszkolą nauczycieli z poszczególnych placówek w Myanmarze jak prawidłowo prowadzić zajęcia dla dzieci i młodzieży, aby nauka i chęć zdobywania wiedzy szły ze sobą w parze.
W projekcie pomagają ludzie zza granicy:
Sarah Laidlaw (USA) – podróżniczka, działaczka społeczna, na co dzień mieszka w Kaliforni, zajmuje się czynnym rozpowszechnianiem idei Sharing Smiles w Stanach Zjednoczonych.
Cyeda Aeman (Pakistan) – studentka medycyny trzeciego roku na Uniwersytecie Medycznym w Karaczi, wolontariuszka w PIMA (Pakistan Islamic Medical Association), pomaga w Civil Hospital Karachi, ideę Sharing Smiles udało jej się nagłośnić na cały kraj, dzięki czemu dostałem ponad 500 foto-kartek z samego Pakistanu.
Tuesday Jaggers (Anglia) – podróżniczka, tancerka, studentka pierwszego roku na SEEVIC College, propaguje Sharing Smiles na Wyspach Brytyjskich.
Htet Zaw Htoo (Birma) – student psychologii na Sagaing Institute of Education, nauczyciel – wolontariusz, pomaga mi w zorganizowaniu spotkań w birmańskich szkołach i przytułkach dla dzieci niechcianych.
Kusi Ofori Benjy (Ghana) – wolontariusz, student drugiego roku na University of Energy and Natural Resources w Sunyani. O Sharing Smiles dowiedział się z pobliskiego ośrodka medycznego dla chorych na malarię. Od tego czasu bierze czynny udział w propagowaniu i rozpowrzechnianiu idei projektu.

www.vakkaautostop.tumblr.com/jakmozeszpomoc

dowiedz się jak Ty możesz pomóc!


Aktualnie, Dawid jest już w końcowej fazie przygotowań, by niebawem wyruszyć. Kilka dni temu udało mu się otrzymać wszystkie wizy i tym samym załatwić formalności związane z podróżą. Dzisiaj pisze już:

Udział w Sharing Smiles

Nazywam się Dawid Bilicki i stanę na głowie, żeby ocalić tamtejsze dzieci. Projekt Sharing Smiles założony w styczniu tego roku jest jedynie początkiem.

Pomożesz? Dołóż swoje 2 zł i działaj wspólnie z nami! Pamiętaj, że każda złotówka ma ogromne znaczenie. 

Jesteśmy z TOBĄ!

 

 

12