Kraków oczami Marty

tekst: Marta Dymek; zdjęcia: Agnieszka Wilk

Cztery pory roku w Krakowie… obrazki z życia miasta…
O Krakowie będzie to piosenka, o Krakowie zmiennym jak cztery pory roku – o plantach zieleni na wiosnę, o letnich piknikowych bulwarach , o zimowych pogaduchach w Lochu i jesiennych kolorach w Kolorach w dzielnicy żydowskiej. Opowieść nieco subiektywna rodowitej krakowianki Marty, w obiektywie Agnieszki, która swe życie dzieli pomiędzy Krakowem a Madrytem.
Wiosna krakowska w miesiącach maj i czerwiec to najlepszy czas na odwiedziny grodu Kraka. Długie słoneczne dni, ulice nie tak tłoczne jak w pełni sezonu, pozwalają na spokojne zwiedzanie. Zapełniają się planty krakowskie– wyjątkowy ogród miejski, który otacza Stare Miasto, powstały w miejscu dawnych fortyfikacji miejskich, idealne miejsce na spacer, szczególnie wieczorową pora w blasku stylowych latarni.

 

planty   Smok - jesień

Poza klasycznymi szlakami (Droga Królewska, Droga Uniwersytecka, Kazimierz), warto wybrać się do Lasku Wolskiego na Kopiec Kościuszki lub Kopiec Piłsudskiego. Obydwa kopce to wspaniałe miejsca widokowe, skąd możemy podziwiać panoramę całego Krakowa. Od zgiełku miasta odpoczniemy także  w parku – Jordana, Bednarskiego, Lotników.  Pieszo, na rowerze, biegnąc czy z kijami nordic walking – każdy może wybrać ulubioną formę aktywności.

 Kopiec Kosciuszki.m

Zakochaj się w Krakowie na wiosnę, a symbol swej miłości – metalową kłódkę powieś razem z wybranym/ wybranką na Kładce Bernatce – kładce pieszej łączącej Kazimierz z Podgórzem. A gdy już znajdziesz się na drugim brzegu Wisły nie zapominaj o śladach historii ghetta krakowskiego i odwiedź koniecznie Muzeum Fabryka Oscara Schindlera. Świetna multimedialna ekspozycja poprowadzi Cię dzień po dniu przez okres wojny i okupacji lat 1939 – 1945. Pamiętamy…


kładka Bernata  kłodki    

W lecie wyjdź na  Bulwary Wiślane – ulubione miejsce wypoczynku krakowian. Można poleżeć na trawie lub zrobić piknik, pospacerować z rodziną, pojeździć na rowerze z przyjaciółmi lub nieco bardziej turystycznie popłynąć stateczkiem po Wiśle do Tyńca, usiąść na kawie na jednej z barek zacumowanych przy brzegu itp. Wybór należy do Was drodzy odwiedzający.

 Bulwary Wislane

Latem tętni życiem Rynek Główny, z ogródkami – kawiarniami, zaczarowanymi dorożkami i pysznymi obwarzankami. W lipcu przenosimy się na Kazimierz gdzie podczas Festiwalu Kultury Żydowskiej, mamy okazję potańczy na ulicy Szerokiej i posłucha muzyki klezmerskiej w najlepszym wydaniu.

 dorozka krakowskie dorozki

lody StarowislnaOdwiedzamy także miejsca kultowe:
  • Lody na ulicy Starowiślanej 83 – 5 smaków do wyboru, dwie miłe zawsze uśmiechnięte panie i kolejka ciągnąc się, aż do ulicy Dajwór, najdłuższa w niedzielę – lepszej rekomendacji nie ma.
  • Kiełbaski pod Halą Targową – prosty z niebieskiej Nyski.
  • Zapiekanki na Kazimierzu – bar Endzior – na Placu Nowym, w dzielnicy żydowskiej, w słynnym okrąglaku znajdziemy klasykę zapiekanek – chrupiącą bułkę z serem i różnym dodatkami. Najlepiej smakuje o 2.00 w nocy.
A kiedy jesień kolorami zdobi miasto, a później zaczyna się plucha chowamy się do miejsc przytulnych, ciepłych i wyjątkowych.  A  oto TOP 5  w kategorii Moje miejsca: – Zaułek Niewiernego Tomasza – kawiarnia z klimatem, miejsce, do którego chce się wracać, na kawę , na ciasto, na śniadanie…
Caffe Camelot – Zaułek Niewiernego Tomasza – kawiarnia z klimatem, miejsce, do którego chce się wracać, na kawę , na ciasto, na śniadanie…
Czekolada w Nowe Prowincji na ulicy Brackiej– mała czy duża filiżanka gorącej, gęstej czekolady smakuje świetnie, szczególnie polecana na jesienną słotę lub zimowe mrozy… Pyszności…
Dynia Rest Bar – ul. Krupnicza 20 – miejsce z pozytywną energią, z pysznym crumble malinowe – maliny pod kruszonką na ciepło z sosem waniliowym – deser bardzo jesienny…
Konfederacka 4 – winebar na Dębnikach, z miejsce, za klimat, za stary biały piec, za to że pije wino i nigdy nie mam go dość – WIELKA PIĄTKA Z PLUSEM
Restauracja Mamma Mia –  z ziemi włoskiej do polski, z całą moja miłością dla Włoch i ich kuchni zdecydowanie polecam. Warto wcześniej zarezerwować stolik.

 

A zimą pójdź do kina – Mikro, Pod Baranami, Ars, przeczytaj dobrą książkę w księgarnia Matras przy Rynku Głównym lub najnowsza gazetę w kawiarni Gazety Wyborczej przy ulicy Grodzkiej. Wybierz się na zakupy, ale nie do Galerii tylko na Kazimierze, gdzie małe butki i outlety kuszą unikalnością rzeczy.

 rynek główny by night

Koniecznie zobacz pokonkursową wystawę szopek w Muzeum Historycznym w Pałacu Krzysztofory oraz odwiedź Targi Bożonarodzeniowe na Rynku.
 
Odkrywaj swój Kraków wciąż na nowo podczas kolejnych wizyt, na pewno Cię czymś zaskoczy c.d.n.